iphone pawel schmidt se

Po marcowej konferencji Apple’a

iphone pawel schmidt se

Na wczorajszej konferencji Apple’a zgodnie z tym co mówiło się w Sieci od miesięcy miała miejsce prezentacja iPhone 5SE – czyli starego, poczciwego iPhone 5S z nowymi wnętrznościami. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony – idealna dla mnie wielkość, bo dalej nie przekonałem się do paletek ping-pong’owych. Biegam z telefonem, podróżuje, nie lubię mieć za dużo w kieszeniach i nie lubię jak telefon „zamula”, dlatego taka przyspieszona 5s’ka byłaby super i za dwa dni bym ją pewnie zamawiał (od 24ego rusza przedsprzedaż), ale… muszę się jeszcze grubo zastanowić „gdyż/ponieważ” – nie zaimplementowali w niej Force Touch’a, którym się niestety bawiłem i pokochałem. Szkoda.

Nowy iPad PRO – nie potrzebuje do pracy iPad’a, więc temat nie dla mnie, ale chętnie zobaczę w akcji True Tone – automatyczne dostosowanie balansu bieli w zależności od światłą otoczenia.

Nowy system iOS i OSX – zaktualizowałem, ale zmiany są minimalne. Fajnie, że można przenieść notatki z Evernote, bo i tak przestałem z niego korzystać kilka miesięcy temu na rzeczy systemowych Notatek i Remiders’a.

Najciekawszą rzeczą podczas wczorajszej konferencji był dla mnie robot Liam do utylizacji iPhone’ów;) Niżej filmik prezentujący jego działanie.

1 thought on “Po marcowej konferencji Apple’a

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *